Agent WAŁĘSA i polonijni przyjaciele po fachu.

Dzisiaj już NAPEWNO wiemy, że Wałęsa to zwykły zdrajca ojczyzny, a nie żaden bohater. Od dawna wiedzieliśmy, że rozmontowanie komuny to nie sprawka strajkujących robotników, ale zamierzone z GÓRY i to tej bardzo wysokiej GÓRY działanie. Ten system był tak potężny, że jedynie kolejna wojna światowa, LUB odgórne ustalenia rządzących mogło go zniszczyć, lub – co miało miejsce naprawdę – PRZEISTOCZYĆ.

Prawda jest taka, że ci sami ludzie rządzą do dziś, ale w innej formie i nieco „poza plecami” marionetek. Była potrzeba na przetasowanie elit ówczesnego świata, zwłaszcza w europie wschodniej i ZSRR, więc wymyślono bajeczki dla trzody w postaci Wałęsy i solidarności. Duży udział w tym wszystkim miał i ma nadal kościół katolicki. Ta instytucja (nie mylić z wiarą) skorzystała na tym najbardziej. Są obecnie w Polsce i wielu krajach główną władzą (nie oficjalną), oraz posiadaczem ogromnych zasobów w postaci nieruchomości i udziałów, a także kapitałów i drogich surowców (np. złota).

 

 

Także wśród polonii w północnej ameryce zaczyna pojawiać się „światełko prawdy”. Coraz wyraźniej widać, zwłaszcza na naszym podwórku – w Toronto i okolicy, kto został tu przysłany jako agent PRLu, kto miał być (i jest nadal) „pomostem” z istniejącym tutaj kościołem, a do kogo należy rola anty-polskiej propagandy i skłócania polonii. Powoli dowiadujemy się które gazety polonijne zostały założone i są nadal prowadzone przez agentów, które biznesy np. biura podróży powstały z kapitału jednostek UB i agentury. Dowiadujem się które „polonijne organizacje” i którzy działacze/politycy zostali tu przysłani i DZIAŁAJĄ DO DZIŚ – w celu rozbicia wspólnoty polonijnej, przejęcia i zniszczenia (sprzedaży „za grosze”) nieruchomości i dóbr zakupionych i zbudowanych przez powojenną generację emigrantów.

Wielu czytających ten post w tym momencie nie dowierza, innych „trafia szlag” bo wiedzą, że to prawda, a inni zaczynają trząść tyłkami o swoje biznesy, stanowiska, gazety, stowarzyszenia i organizacje. Jednak ja tylko informuje i przedstawiam to co się dzieje w okół nas – to nie ja jestem „sędziom i katem”, od tego są inni… przede wszystkim społeczeństwo.

Polonia i Polska nigdy już nie będą takie same, ale w końcu nie będziemy żyć tym zakłamanym amoku i tylko w ten sposób możemy powoli tworzyć PRAWDZIWIE POLSKI NARÓD i kraj!

 

Marcin Talaga

-z szacunkiem dla tych, których skrzywdził i tamten i obecny system!